Spis treści:

1. Tragizm powstań narodowych.
2. Wielkość i tragizm powstań narodowych w znanych Ci utworach literatury polskiej.
3. Literatura walcząca o niepodległość Polski.
4. Dramat narodu bez państwa w wybranych utworach literatury polskiej.
5. „Jeszcze słychać śpiew i rżenie koni” – o tradycji niepodległościowej w literaturze i sztuce.
6. Problem patriotyzmu i walki narodowo wyzwoleńczej , a nasz stosunek do ideałów i bohaterów tej epoki.
7. Patriotyzm w literaturze staropolskiej.
8. Oblicza patriotyzmu.
9. Romantyczny i pozytywistyczny sens patriotyzmu na wybranych przykładach z literatury polskiej.
10. Uzasadnij wypowiedz Wysockiego „Nasz naród jak lawa z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, Plwajmy na tę skorupę i stąpmy do głębi”.
11. Sąd o Polakach I zapytane o przyszłość narodu w dramatach epok.

 
Tragizm powstań narodowych.
 

W III części Dziadów Adam Mickiewicz ukazuje sytuację jaka panuje w kraju przed  wybuchem powstania listopadowego. Autor wyraża swój głos w dyskusji na temat przyczyn upadku powstania. Należy zastanowić się, czy autor nie upatruje arystokracji jako warstwy klasowej odpowiedzialnej za klęskę powstania. Obraz towarzystwa stolikowego, które nie jest zainteresowane losami państwa, kulturą i tradycjami polskimi. Ich życie upływa na zabawach, balach wydawanych przez Nowosilcowa, który uważany jest za najlepszego organizatora bali. Na zasadzie kontrastu przedstawiony jest realny obraz narodu, ukazujący cierpienia ludu wywołane represjami Nowosilcowa. Zaborca trzyma w areszcie młodych ludzi podejrzanych o walkę wyzwoleńczą bez podania aktu oskarżenia, bez powiadomienia rodziny. Więźniowie są torturowani, katowani fizycznie i psychicznie, są bez prawa do obrony. Przesłuchania doprowadzają do zaniku wartości patriotycznych, chęci walki u więźniów. Ci, którzy przetrwają i nie złamią się są wywożeni w kibitkach na Syberię. Widoczna jest solidarność pośród więżniów, Tomasz proponuje, by wszyscy samotni przejęli na siebie winy tych, którzy mają rodziny, aby uchronić niewinnych ludzi przed represjami. Wywożeni więźniowie nie poddają się do końca, zachowują godność ( chłopak ciągnie ciężką kulę u nogi, inny więzień krzyczy „jeszcze Polska nie zginęła” ) - Justyn Pol, który uniknął represji, chce się mścić za kolegów  („zemsta na Boga i choćby mimo Boga” ); - Rolinsonowa, matka Jana, prosi o łaskę dla syna, który został aresztowany. Syn stanowił dla niej wsparcie duchowe i materialne. Walka o niepodległość doprowadza do dramatu rodzinnego.
         Juliusz Słowacki w „Kordianie” niejako wytyka przyczyny upadku powstania listopadowego. Autor krytykuje Chłopickiego za niezgodę na udział chłopców w powstaniu. Skrzyneckiemu zarzuca złe kierowanie powstaniem, złe dowodzenie wojskiem. Krukowiecki ukazany jest jako zdrajca. J.U. Niemcewicz to stary człowiek, nie nadający się do udziału w powstaniu. J.Lelewel to mól książkowy, biografista, Słowacki wytyka mu dwuznaczność wypowiedzi politycznych. Dopatruje się przyczyn klęski w złym dowodzeniu i braku udziału całego społeczeństwa w walkach. Kordian jest ogarnięty nienawiścią do cara, chce go zabić za każdą cenę, chce się poświęcić dla narodu - śmierć własna w zamian za wolność innych ludzi.
         W „Grobie Agamemnona” Słowacki zarzuca społeczeństwu zgodę na życie w niewoli, brak poświęcenia i połowiczność w walce. Umiejscawia Polaków między żołnierzami z Cheromei ( symbol tchórzostwa ), a Termopil ( bohaterstwo ). Autor czuje się winny takiej postawy społeczeństwa, gdyż sam nie brał udziału w walkach. Wyraża jednak pogardę i nienawiść do życia w niewoli („Nie, pierwej skonam, niż iść tam z łańcuchem”). Występuje tu wołanie, apel do ludu, by wyzwolił się spod rządów szlachty; jednocześnie ukazuje dzieje Polski szlacheckiej („Polsko, lecz ciebie błyskotkami łudzą, pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś służebnicą cudzą”).
          E.Orzeszkowa w „Nad Niemnem” - powstanie listopadowe wyrażone poprzez pamięć o uczestnikach, którzy spoczywają w wspólnej mogile.
Andrzejowa - żona powstańca głęboko przeżywa śmierć męża, kultywuje tradycje patriotyczne. Wychowuje syna według tych zasad , jakie posiadał mąż, lecz syn ku rozczarowaniu matki wykazuje kosmopolityzm, jest przekonany o swej wyższości nad innymi. Zygmunt nie interesuje się losami kraju, kieruje się egoizmem, nie widzi sensu w walkach niepodległościowych.
         B.Prus w „Lalce” ukazuje los byłego powstańca St.Wokulskiego skazanego za udział w walkach w powstaniu na zesłanie na Syberii. Rzecki, człowiek wychowywany na tradycjach napoleońskich, w duchu patriotycznym żyje w ciągłej nadziei, że Polska kiedyś będzie wolna. Rzecki w młodości bierze udział w Wiośnie Ludów. Przed powstaniem działa w kołach patriotycznych.
 
         W „Chłopach” Wł.Reymonta społeczność wiejska nie wykazuje zainteresowania powstaniem, większość ludności uważa powstanie za zło, ponieważ pochłania wiele ofiar i naraża wieś na straty. Jedynym powstańcem jest Kuba, dla którego wolność kraju ma znaczenie.
         Stefan Żeromski w opowiadaniu „Rozdziobią nas kruki, wrony ...” ukazuje sens i znaczenie powstania, nie interesuje go przebieg walki, lecz jej skutek. Szymon Winrych jest  świadomy przegranej walki, mimo tego walczy do końca, przemyca broń , trwa przy swej idei („teraz, gdy już wszystko runęło na łeb w bezdenną jamę trwogi, on się jak to mówią zawziął”). Żeromski upatruje upadek powstania w obojętności narodu - chłopów oraz w hamowaniu postępu społecznego przez szlachtę  („wszystko przełajdaczone (...) przegrane nie tylko do ostatniej nitki, ale do ostatniego westchnienia”). Powstaniec ginie z rąk Moskali. Ciało rozszarpane przez kruki i wrony zostaje złożone wraz ze zwłokami konia w jednym miejscu. Chłop grabiąc rzeczy powstańca jest wdzięczny Bogu za taki łup („tak bez wiedzy, woli, zemściwszy się za tylowieczne niewolnictwo, za szerzenie ciemnoty, za wyzysk, za hańbę i za cierpienie ludu, szedł ku domowi z odkrytą głową i z modlitwą na ustach”). Ciało powstańca, zbeszczeszczone, sprofanowane - taki los spotkał Szymona Winrycha za udział w powstaniu.
W „Echach leśnych” widzimy symbol powstania pod postacią mogiły, w której leżą powstańcy. Znajduje się tam też ciało Andrzeja Rozłuckiego, skazanego na karę śmierci przez własnego wuja, za walkę przeciw Rosji. Ludność zachowała w pamięci ludzi i wydarzenia lecz nie oddaje im należytej czci poprzez układanie pieśni o ich czynach, poświęceniu i patriotyźmie, w ogóle nie rozmawia o nich, nie przekazuje dzieciom.
 
         Należałoby się zastanowić nad tragizmem powstań narodowych. Czy wynika on z romantycznych przekonań walki za wszelką cenę bez względu na skutki, bez udziału całego społeczeństwa. Czy też z pozytywistycznego braku zapału do walki emocjonalnej.                           
 
W pozytywiźmie następuje szerokie uświadomienie, poprzez prace u podstaw, niższych  grup społecznych, pobudzanie w nich patriotyzmu, kultu polskości. Romantyzm zaś propaguje rolę walki, nawet za cenę śmierci.
Może gdyby najpierw nastąpiła epoka pozytywizmu, a potem romantyzmu, społeczeństwo    polskie, bogate w tradycje patriotyczne, byłoby w stanie się zjednoczyć w walce o wolność.
Bo właśnie w braku jedności należy dopatrywać się klęsk powstań.
 

Wielkość i tragizm powstań narodowych w znanych Ci utworach literatury polskiej.
 

Powstania – zrywy niepodległościowe Polaków są niezmiernie istotnym tematem naszej literatury. Nie można się temu dziwić, ponieważ zabory, okupacja – tragiczne dzieje narodu – zaowocowały takim właśnie biegiem wypadków, a wydarzenia takie, jak powstanie kościuszkowskie, listopadowe, styczniowe, warszawskie musiały znaleźć odbicie w literaturze.
Powstanie kościuszkowskie z roku 1794 znalazło odzwierciedlenie w poezji powstania kościuszkowskiego już w czasach sobie współczesnych. W późniejszych epokach wielokrotnie nawiązywano do tego wydarzenia.
I tak na przykład imię głównego bohatera Pana Tadeusza Adama Mickiewicza było bezpośrednim odwołaniem do osoby Tadeusza Kościuszki. To po nim otrzymał młody szlachcic Soplica imię Tadeusz. Wspomnienie insurekcji pojawia się także, jako radosny motyw, w grze Jankiela na cymbałach w tym utworze.
Bitwa pod Racławicami J. Matejki ozdabia z kolei chatę bronowicką w Weselu Wyspiańskiego i symbolizuje solidarną postawę chłopów i szlachty w walce o wolność.
Najwięcej jednak utworów literackich dotyczyło powstania listopadowego, które rokowało wielkie nadzieje na zwycięstwo.
Warszawianka 1830 napisana przez C. Delavigne'a, a w polskiej wersji przez K. Sienkiewicza, propagowała program powstania należący do romantycznej poezji tyrtejskiej. Do tekstu Warszawianki muzykę skomponował Karol Różyński.
Do wierszy, które przedstawiały bohaterstwo prawdziwych powstańców, możemy zaliczyć Redutę Ordona i Śmierć pułkownika A. Mickiewicza oraz utwór J. Słowackiego Sowiński w okopach Woli.
Pierwszy z nich przedstawiał wysadzenie reduty powstańczej przez jej obrońcę ppor. Ordona, wzór patrioty i honoru, który wolał śmierć niż klęskę. Kolejny wiersz Adama Mickiewicza poświęcony był bohaterskiej Emilii Plater, uczestniczce powstania listopadowego. Trzeci opowiadał o obrońcy szańców na Woli, generale Sowińskim, starcu z drewnianą nogą, którą utracił, walcząc o wolność Ojczyzny.
W utworach literackich dotyczących powstania z 1830 roku autorzy powoływali również bohaterów fikcyjnych, którzy wrośli na zawsze w polską świadomość narodową. Konrad z III cz. „Dziadów” A. Mickiewicza to polski Prometeusz, bez reszty oddany Ojczyźnie. Kordian z dramatu J. Słowackiego to polski Winkelried, który musi przebyć trudną drogę, aby odnaleźć cel w życiu – walkę za Ojczyznę. Oni – porywający siłą myśli i bohaterstwem czynów, walczący o wolność kraju – realizowali pragnienia Polaków wybicia się na niepodległość.
Ale III cz. „Dziadów” i „Kordian” to dramaty, które powstały już po klęsce listopadowej. Dlatego są one próbą oceny społeczeństwa polskiego tego okresu, ukazania jego wielkości, ale i tragizmu – przyczyn jego klęski. Zarówno Mickiewicz jak i Słowacki jako przyczyny klęski wskazują: po pierwsze, romantyczny indywidualizm jego przywódców, który z jednej strony był ich siłą, z drugiej jednak przyczynił się do ich upadku (Konrad, Kordian); po drugie, na samotność walczących i obojętność części społeczeństwa, które w całości nie poparło powstania (Salon warszawski, Katedra Św. Jana); po trzecie, na przywary narodowe, takie jak prywata, egoizm (Grób Agamemnona); po czwarte, złe doradztwo – nieudolne, opieszałe, zbyt wcześnie decydujące o kapitulacji (Przygotowanie).
Powstanie styczniowe również odbiło się szerokim echem w polskiej literaturze.
Eliza Orzeszkowa w noweli Gloria victis (chwała zwyciężonym) jako pierwsza składa hołd uczestnikom powstania z 1863 roku. Postacią historyczną jest w tym utworze Romuald Traugutt.
W powieści Nad Niemnem również funkcjonuje mit powstania jako „czas święty”, zaś mogiła powstańców to „miejsce święte”. Historia ożywa podczas opowiadania Janka Bohatyrowicza, który jako dziecko był świadkiem chwili pożegnania powstańców odchodzących do lasu. Między nimi znajdował się Andrzej Korczyński i Jerzy Bohatyrowicz – ojciec Janka. Obaj zginęli tragicznie, poświęcili Ojczyźnie to, co mieli najlepszego – młode życie. Orzeszkowa w powieści otacza czcią to wielkie wydarzenie historyczne i jego bohaterów.
W „Lalce” B. Prusa epizod powstańczy jest ledwie zarysowany i wiąże się z biografią Wokulskiego. Wątek powstania oraz heroicznej, wielkiej miłości Ojczyzny powraca także w Pamiętniku starego subiekta.
Do powstania styczniowego nawiązywali również pisarze epok późniejszych. Prawdziwą wielkość i tragizm zrywu z roku 1863 odnajdujemy w opowiadaniu S. Żeromskiego – „Rozdzióbią nas kruki, wrony...” Wielkość tkwi w desperackiej postawie powstańca Winrycha, bestialsko zabitego przez Moskali. Tragizm w tym, że ten biedny, ciemny chłop polski, znajdując zwłoki bohatera, ściąga zeń buty i rabuje Polaka. Opowiadanie jest więc próbą odpowiedzi na pytanie: dlaczego powstanie styczniowe upadło?
Zupełnie odrębne miejsce w naszej literaturze zajmuje powstanie warszawskie z 1944 roku. Wybuchło ono w stolicy okupowanej przez hitlerowców Polski 1 sierpnia 1944 roku, trwało ponad 2 miesiące. Zakończyło się klęską, ponieważ pomoc sojusznicza zawiodła. W powstaniu zginęła niemal cała młodzież AK, jak również wielkie były straty wśród ludności cywilnej. Warszawa została doszczętnie zniszczona. Zginęli również świetnie zapowiadający się poeci: K.K. Baczyński i T. Gajcy.
Kolumbami nazwano potem pokolenie tych właśnie młodych poetów, wychowanych w wolnej Polsce, którzy brali udział w walce powstańczej i polegli na ulicach Warszawy. Piosenki powstańcze Pałacyk Michla czy Żądamy amunicji śpiewane są do dziś.
Wiele utworów literackich przedstawiających powstanie powstało już po wojnie. Można tu wymienić: R. Bratnego Kolumbowie rocznik 20 czy M. Białoszewskiego Pamiętnik z powstania warszawskiego. Według opowiadania J. Stawińskiego Kanał Andrzej Wajda nakręcił swój, wielokrotnie nagradzany, film pod tym samym tytułem. Do ciekawszych książek o tym okresie można zaliczyć A. Kamińskiego Zośkę i Parasol – ciąg dalszy „Kamieni na szaniec”.
Powyższe utwory w różny sposób podejmują temat powstania. Ukazują panoramę walczącej Warszawy lub wycinek, tragizm sierpnia 1944 roku, psychikę człowieka zaplątanego w wir historii, a nawet humor i fantazję literacką, przemieszaną z realiami.
Bohaterowie powstań romantycznych byli przez naród czczeni, składano im hołdy, ich potomkowie są z nich dumni.
Jakże odmienny był los powstańców warszawskich z 1944 roku. Ci wielcy ludzie, którzy poświęcili Ojczyźnie rzecz najcenniejszą – życie, często również przeżyli tragedię przegranej. Tragizm ich losów pogłębiał fakt, że kłamliwa ideologia po II wojnie światowej w Polsce odebrała im miano bohaterów. Jedni ginęli w walce, inni umierali po zakończeniu działań wojennych, zagubieni w nowej, wrogiej im rzeczywistości, jak Maciek Chełmicki z Popiołu i diamentu J. Andrzejewskiego.
Powstania narodowe pokazały wielkość narodu polskiego, stały się sprawdzianem honoru i godności Polaków. Jednocześnie były tragiczne w skutkach, był to bowiem czas wykrwawiania się Ojczyzny, czas utraty najlepszych jej synów.
 

Literatura walcząca o niepodległość Polski.
 

Burzliwe dzieje naszej ojczyzny sprawiły, że walka o niepodległość stała się trwałym, powracającym tematem literatury. W czasach zagrożenia i katastrof narodowych odżywa nurt poezji tyrtejskiej, zagrzewającej do boju, porywającej do czynu. Najpełniejszą realizację tych motywów przyniósł romantyzm. Epoka romantyzmu zrodziła się z buntu przeciwko światu, który nie rozwiązał problemów politycznych i społecznych, przeciwko wszelkim więzom ograniczającym wolność. Prawo człowieka do wolności uznano za najważniejszą zasadę. Skoro jednostka ma prawo być wolna, tym bardziej stosuje się to do narodów. W Polsce, dźwigającej brzemię niewoli i dążącej za wszelką cenę do wyzwolenia, nuta patriotyczna zabrzmiała ze szczególną mocą.
Z dramatycznym okresem naszych dziejów, gdy po klęsce powstania kościuszkowskiego nastąpił III rozbiór Polski, łączy się powstanie "Pieśni Legionów". Słowa: "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy" znaczą, że ludzie zdolni są przedłużyć byt ojczyzny  niezależnie od warunków politycznych i dążyć do jego przywrócenia. Pieśń ta stała się symbolem jedności narodowej, wartością ogólnonarodową, a zrodziły ją uczucia miłości, nadziei i buntu. Pieśń Wybickiego utwierdza w przekonaniu, że ojczyzna żyje, dopóki żyją przechowujący ją w swoich sercach jej synowie.
Słowa: "... to, co nam obca przemoc wzięła, siłą odbierzemy" brzmią jak testament. Idea ta realizowana była w literaturze począwszy od okresu romantyzmu. Twórcy kreowali bohatera, którego celem i sensem życia była walka o wolność.
"Szczęścia w domu nie znalazł, bo go nie było w ojczyźnie". Te słowa wypowiada Mickiewiczowski bohater - Konrad Wallenrod. Pod płaszczem mistrza krzyżackiego krył się, pojmany jako dziecko, Litwin, który skruszył potęgę Zakonu. Ale zwycięstwo nad Krzyżakami okupił Wallenrod męką całego życia. Porzucił dom, rozstał się na zawsze z ukochaną żoną. Jego dramat moralny pogłębiało życie w obłudzie, gwałcenie godności własnej, samotność w walce prowadzonej podstępem i zdradą. Konrad Wallenrod swoje życie, szczęście osobiste, honor rycerski i spokój sumienia poświęca ojczyźnie. Ta poetycka opowieść o cenie miłości ojczyzny przynosi także pochwałę pieśni podtrzymującej ducha walki o wolność narodu: "Z tej pieśni wstaje mściciel naszych kości".
Przedstawicielem uciemiężonego, zniewolonego narodu jest Konrad z III części "Dziadów". Niezwykła wrażliwość pozwala mu identyfikować się z cierpieniami wszystkich Polaków. Gigantyczna miłość Konrada wiodła do prometejskiego buntu przeciw bożej obojętności, do żądzy odebrania Bogu władzy nad światem. Konrad pragnie szczęścia narodu, ale chce je wywalczyć sam i dlatego ponosi klęskę
Innym samotnym bojownikiem o wolność jest tytułowy bohater dramatu J. Słowackiego. Kordian jest subtelnym, wrażliwym młodzieńcem, który szuka jakiegoś celu, jakiejś wartości wielkiej. Dopiero na szczycie Alp objawia mu się idea patriotyczna, której warto życie złożyć w ofierze. Sam chce dokonać zabójstwa cara, jednak załamuje się. Ponosi klęskę. Mimo tego, ocena bohatera nie prowadzi do zupełnej negacji, bo Kordian przezwycięża pustkę bezwartościowego życia i śmierć idzie w przeświadczeniu, że jest godny dawnych Polaków.
Zapowiedzią nowego sposobu walki o niepodległość jest Jacek Soplica - ks. Robak. Z warcholskiego Sarmaty, który szablą dochodził swych osobistych praw, przeradza się na żołnierskim szlaku w nowoczesnego Polaka, emisariusza, agitującego wśród szlachty. Jacek jest działaczem niepodległościowym, ale nie takim jak Konrad czy Kordian. Miejsce samotnego bojownika o wolność zajmuje działacz polityczny, organizator przygotowujący walką całego narodu.
Zarówno Mickiewicz, jak i Słowacki głosili przekonanie, że walka o wolną ojczyznę jest moralnym obowiązkiem Polaka, a zagrzewać do boju, przewodzić w walce ma poeta.
O roli poezji i jej ożywczej sile mówił także C. K. Norwid w wierszu "Do obywatela Johna Brown". Tekst przepaja niezłomne przekonanie:
"Bo pieśń nim dojrzy, człowiek nieraz skona,
A niźli skona pieśń, naród wpierw  wstanie".
Tak więc pieśń ma być iskrą pobudzającą do czynu. Zacytowane słowa okazały się prorocze. W następnych latach naród wstawał niejednokrotnie. I w każdym ze zrywów miał swojego poetę.
W latach drugiej wojny światowej, kiedy narodowi polskiemu groziła zagłada "Mazurek Dąbrowskiego" przypominał Polakom w kraju i tym rozproszonym na wszystkich frontach, że  "jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy". We wrześniu 1939 r. J. Przyboś napisał wiersz  będący aluzją do tekstu "Pieśni Legionów". Wyraża w nim pełną gotowość do walki, patriotyczną przysięgę, zobowiązanie wobec ojczyzny:
"z jeszcze żywych ostatniego tchu |
odtworzyłbym nasz hymn narodowy".
Piewcą polskiego żołnierza stał się Wł. Broniewski, dla którego miarą najwyższą była poezja romantyczna. W roku 1943 wydał tomik wierszy pt."Bagnet na broń" sławiący nieustępliwą walkę Polaków o wolność w kraju i na obczyźnie, na dalekich lądach i morzach. Jest w tych wojennych wierszach i tragizm polskiego żołnierza. Bohater liryczny wierszy Broniewkiego, to przede wszystkim polski żołnierz, pragnący walczyć, świadomy konieczności wyrzeczeń i najwyższych ofiar w imię odzyskania niepodległości:
"Ja jestem żołnierz piechoty! |
Ja wiem, że jedyna droga |
do Polski - to droga Golgoty".
Nie tylko poeci starszego pokolenia ogłaszali alarm, którego nikt nie odwoła, dopóki kraj jest zagrożony. Także młodzi, urodzeni około roku 1920, określani mianem "Kolumbów", byli poetami czynu - swoim życiem udowodnili głoszoną przez siebie prawdę. Jednym z nich był K.K. Baczyński, który w wierszu pt. "Z głową na karabinie" chce wyznaczyć rolę swemu pokoleniu w ówczesnym świecie. Okazuje się, że ci młodzi ludzie  muszą stać się żołnierzami. Mają oni wprawdzie prawo wyboru, ale i tak są skazani na śmierć. Dlatego powinni oni nadać tej śmieci jakiś sens moralny - najlepiej poprzez walkę. K.K. Baczyński zginął w czwartym dniu powstania warszawskiego. Właśnie wokół powstania warszawskiego osnuta jest powieść Romana Bratnego pt. "Kolumbowie rocznik 20". Bohaterowie utworu mając 18 - 20 lat musieli stawić czoło okrutnej rzeczywistości wojennej. nie byli już dziećmi i musieli wziąć na siebie część ciężaru prowadzenia wojny. Są konspiratorami, należą do Armii Krajowej, walczą, organizują zamachy, akcje odwetowe. Łączy ich przyjaźń, ale przede wszystkim wspólny cel - walka o wolność Polski.
Po roku 1945 nasz dom - ojczyzna płonie od wewnątrz. W dniach najważniejszego polskiego zrywu, po sierpniu 1980 roku świat dał Polsce "nowego poetę". Nobel dla Czesława Miłosza przywrócił nam jego twórczość w czasie, gdy społeczeństwo znów żądało poety walczącego. W wierszu "Który skrzywdziłeś" autor porusza zagadnienie odpowiedzialności poety za dobro i zło, wie, że życie niesie krzywdę i cierpienie, ale wówczas zadaniem poety jest opwiedzene się po stronie sprawiedliwości, upomnienie się o skrzywdzonych.
Polacy nigdy nie ugięli się pod ciężarem  przemocy. Wraz z walczącym narodem walczy także poeta. Program poezji walczącej wyznacza poecie niezwykle ważną rolę. Literatura przechowuje w sobie pamięć o tragicznych wydarzeniach, pielęgnuje legendy o bohaterach i jest inspiratorką buntu przeciw bezsensownej śmieci i wszelkiej tyranii.

 

Dramat narodu bez państwa w wybranych utworach literatury polskiej.
 

Narodem bez państwa przez dłuższy czas byli Polacy. Polska utraciła niepodległość w 1795 roku, a odzyskała ją w 1918 roku. Likwidacja Księstwa Warszawskiego oraz potwierdzenie na Kongresie Wiedeńskim dominacji rosyjskiej nad Królestwem Polskim zmieniło w sposób zasadniczy warunki życia narodu. Odtąd wszystkie jego warstwy na co dzień musiały się stykać z dyskryminacją i zwalczaniem przez państwa zaborcze ich niepodległościowych dążeń.
Pierwszym poetą, który ukazał dramat narodu polskiego podczas kolejnych zaborów, był Franciszek Karpiński. W wierszu Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta wyraża rozpacz z powodu utraty przez Polskę niepodległości po III rozbiorze. Obwinia zmarłego króla o to, że nie zostawił potomka i dlatego po jego śmierci nastąpiły wolne elekcje i związany z nimi handel koroną. Karpiński na własnej skórze przeżył moment utraty niepodległości, był żywym świadkiem tego, czego doświadczył naród polski.
Innym poetą ukazującym tragizm Polski i Polaków pod zaborami był Adam Mickiewicz. W I i III cz. Dziadów ukazuje prześladowania, jakie spadły na Polaków pozbawionych w XIX wieku swego państwa. Z utworu wyłania się obraz bezwzględnej antypolskiej polityki Rosji, chęci wyniszczenia inteligencji i kultury narodu polskiego. Młodzież wileńska, osadzona w celi bazyliańskiej, nigdy przedtem nie występowała przeciwko Rosji, zaś do organizacji stawiających sobie za cel krzewienie kultury i nauki należała przed laty. Aresztowania spowodowane więc były chęcią zniszczenia przez Rosjan szkolnictwa polskiego, które w okręgu wileńskim stało na wysokim poziomie.
Symbolem cierpiącego narodu polskiego staje się w III cz. Dziadów  pani Rollisonowa, ślepa matka jednego z uwięzionych Filomatów. Reprezentuje ona wszystkich Polaków cierpiących represje pod zaborem rosyjskim. O powstaniu listopadowym i jego upadku mówi tu poeta w sposób aluzyjny. Zrozpaczony Konrad ma pretensje do Boga, że zezwolił na upadek akcji zbrojnej Polaków. Ksiądz Piotr, pokorny sługa Boży, ma jednak w trakcie swojej modlitwy widzenie, z którego dowiaduje się, że Polska zmartwychwstanie. Hasło Polska Mesjaszem narodów miało podtrzymać na duchu Polaków po klęsce listopadowej i natchnąć wiarą w odzyskanie państwowości.
Innym przykładem, ukazującym dramat narodu polskiego państwa, jest dramat Juliusza Słowackiego Kordian. W utworze tym autor podejmuje krytykę przywódców ideowych i wojskowych powstania listopadowego i próbuje dojść przyczyn jego upadku. Głównym bohaterem utworu jest Kordian, młody człowiek, który nie potrafi znaleźć się w otaczającym go świecie. Jego naród znajduje się pod zaborem rosyjskim, zaś on, jako Polak, nie ma wielkich perspektyw na przyszłość. Pod wpływem wielu doświadczeń i rozczarowań dojrzewa i znajduje cel, któremu pragnie poświęcić swoje życie. Jest nim walka z tyranią rosyjską o wolność i niepodległość własnego narodu. Jednak jako jednostka osamotniona, skazany jest na klęskę. Słowacki ukazuje więc w utworze drugą przyczynę klęski listopadowej, jaką było niewciągnięcie przez patriotyczną młodzież spiskową do działania całego narodu. Społeczeństwo polskie, rozbite i nie zorganizowane, nie potrafi przeciwstawić się zaborcom i cierpi represje ze strony Rosjan.
Kolejnym utworem, ukazującym dramat narodu bez państwa, może być Lalka Bolesława Prusa. Autor ukazuje, jak Polacy, po klęsce kolejnego zrywu narodowego, stają się narodem poddanym szczególnym represjom zaborców. Po kolejnej przegranej ludzie są zniechęceni do akcji zbrojnych, skupiają się na własnych sprawach – powolnym dorabianiu, odkładają na później szczytne niepodległościowe ideały. Główny bohater powieści ponosi klęskę zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym, co również w jakimś stopniu jest związane z sytuacją kraju.
Autor ukazuje w Lalce rozległy obraz społeczeństwa polskiego, egzystującego bez własnej państwowości. Przedstawia podupadłą arystokrację, żyjącą dawną świetnością, mało prężne mieszczaństwo i niziny społeczne. Ci ostatni często żyją w skrajnej nędzy. Społeczeństwo polskie jest więc podzielone – jedni żyją w skrajnym ubóstwie, drudzy pomnażają swoje majątki. Brak własnego rządu i organizacji państwowej powoduje, że Polacy żyją na dużo niższym poziomie materialnym niż inne niepodległe narody. Pełny rozwój jest tu tłumiony przez zaborców, zwłaszcza Rosjan i Niemców.
Dramat narodu bez państwa ukazany jest także w powieści „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Autorka przedstawia rozległy obraz społeczeństwa polskiego na wsi po klęsce powstania styczniowego. Ukazuje wartości moralne i etyczne, wyznawane przez społeczeństwo, które pozwalają mu przetrwać represje rosyjskie. Legenda o Janie i Cecylii poucza Polaków, że praca dla kraju jest również ważna jak walka z bronią w ręku o niepodległość. Mogiła powstańców z 1863 r. jest wyrazem solidaryzmu klasowego i patriotyzmu. Orzeszkowa przekonuje czytelników, że tylko zjednoczony naród i pracowity ma szansę ponownie zaistnieć na mapach Europy jako państwo.
Na podstawie „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego możemy zaobserwować, jak ciężkie warunki materialne miała większość Polaków z końca XIX w. Przyczyna tkwiła między innymi w tym, że nie mieli oni własnego państwa. Widzimy to w powieści na przykładzie chociażby ulicy Ciepłej, z której wywodził się główny bohater powieści – Tomasz Judym. W nieludzkich warunkach żyli również chłopi z Cisów i robotnicy Zagłębia, na rzecz których postanawia pracować główny bohater. Historia Wiktora Judyma i jego rodziny świadczy o tym, z jakimi trudnościami materialnymi borykali się polscy robotnicy. Mimo iż Wiktor i jego żona pracują, nie są w stanie utrzymać rodziny i dlatego w końcu opuszczają kraj i emigrują na zachód.Ogromne rzesze bezdomnych, ukazanych przez Żeromskiego w powieści, i trudne warunki życia wielu Polaków były niewątpliwie wynikiem nieposiadania przez naród własnej państwowości.
Cała literatura polska, od Franciszka Karpińskiego po Stanisława Wyspiańskiego, ukazywała dramat Polaków, którzy byli pozbawienie przez przeszło 100 lat państwowości. Nawoływała ona do walki zbrojnej, zastanawiała się nad przyczynami klęski, uczyła pracy na rzecz kraju, przypominała o tradycjach, aż do momentu odzyskania niepodległości w 1918 roku.
 

„Jeszcze słychać śpiew i rżenie koni” – o tradycji niepodległościowej w literaturze i sztuce.
 

Historia Polski i trudna droga Polaków do odzyskania niepodległości miały ścisły związek ze sztuką w szerokim tego słowa znaczeniu. Najbardziej wrażliwi, czyli artyści, postrzegali Ojczyznę jako jedną z wartości najważniejszych. Często, gdy prawie całe społeczeństwo traciło nadzieję na jej odzyskanie i było zniechęcone do dalszej walki o wolność, właśnie artyści – poeci, pisarze, malarze – próbowali wskrzesić w narodzie ducha walki. Jednak nie zawsze przeżywali Polacy załamanie wiary w odzyskanie niepodległości. Wielkie zrywy powstańcze, działalność konspiracyjna, stały się dla społeczeństwa tak ważne, że przeistoczyły się w mit, który utrwalała sztuka. Walka niepodległościowa stała się jednym z ważniejszych tematów w literaturze i sztuce XIX i XX wieku.
Problem ten najwyraźniej uwydatnił się w romantyzmie, co miało związek z najcięższą sytuacją polityczną Polaków w tym okresie, gdy nie mieli własnego państwa, zaś kolejne zrywy niepodległościowe kończyły się klęską. Adam Mickiewicz odniósł się do tych zagadnień w III części Dziadów i w Panu Tadeuszu. Swój szacunek do tradycji narodowych ukazuje w koncercie Jankiela, odzwierciedlającym przeszłość narodu polskiego, jego zrywy i upadki. Dużo miejsca też poświęcił powstaniu listopadowemu z 1830 roku, do którego powracał myślami w utworach: Śmierć pułkownika, Reduta Ordona i III część Dziadów. W Konradzie Wallenrodzie przedstawił swoją koncepcję walki narodowowyzwoleńczej – pokonania wroga przez uśpienie jego czujności i atak z zaskoczenia. Bohaterowie jego utworów to patrioci. Konrad Wallenrod szczęścia w domu nie znalazł, bo go nie było w ojczyźnie. Jacek Soplica, bohater „Pana Tadeusza”, jako ksiądz walczy w Legionach, a przed śmiercią przygotowuje powstanie na Litwie. Postawę pełną patriotyzmu i poświęcenia prezentuje młodzież z III części „Dziadów”. Konrad bardzo głęboko odczuwał cierpienia całego narodu. Dziesięcioletnie dziecko wywożone w kibitce na Sybir krzyczy, że jeszcze Polska nie zginęła. Ksiądz Piotr w swoim widzeniu określa Polskę Chrystusem narodów; utożsamia ją z Mesjaszem, który poprzez cierpienie i śmierć, a następnie zmartwychwstanie odkupi świat.
Drugi wieszcz tej epoki, Juliusz Słowacki, również nie pozostaje obojętny na sprawy narodu. On także wytycza swój program walki. „Kordian” i „Grób Agamemnona” to ostra krytyka powstania listopadowego, w szczególności jego przywódców. Poeta twierdzi, że Polska może liczyć tylko na własne siły; jeżeli Polacy sami nie zadbają o wolność, to nikt im jej nie przywróci. Krytykuje szlachtę, ten czerep rubaszny okrywający duszę anielską narodu. Słowacki jest zwolennikiem włączenia do walki również chłopów, bo wtedy naród – już solidarnie – może zdobyć niepodległość.
Hasło Za wolność naszą i waszą, ideologia sformułowana w „Księgach narodu polskiego i pielgrzymstwa ...” A. Mickiewicza w czasie Wiosny Ludów i podczas powstania listopadowego, przyświecały również wojskowym, takim jak Józef Bem. Jemu to właśnie składa hołd Cyprian K. Norwid („Bema pamięci żałobny rapsod”). Ten nie doceniany w okresie romantyzmu poeta głosi ideę walki o wyzwolenie ujarzmionych narodów, potępia każdą formę ucisku czy niewoli (Do obywatela Johna Browna). Norwid daje również wyraz uznania i ogromnego uwielbienia dla talentu Fryderyka Chopina (Fortepian Szopena). Ów genialny pianista, kompozytor, zdołał stworzyć sztukę całkowicie polską. Jego muzyka, zawierająca pierwiastki ludowe, była symbolem polskości, wówczas kiedy Polski nie było na mapach Europy. Została nawet zakazana przez władze carskie. Na powstanie wiersza wpłynął przykry incydent z czasów powstania styczniowego. W ramach odwetu za zamach na generała Berga zdemolowano pałac Zamojskich, skąd padł strzał i wyrzucono na bruk fortepian mistrza. Jednak to, wbrew oczekiwaniom władz carskich, stało się jeszcze jednym symbolem, wydarzeniem, które wywyższało muzykę Chopina. Przyćmiewał on wszystkich innych, którzy wtedy tworzyli, choćby swoją Etiudą rewolucyjną.
Inni kompozytorzy tworzący, w odróżnieniu od wielkiego Fryderyka, w kraju to między innymi Karol Kurpiński i Stanisław Moniuszko. Kurpiński skomponował wiele melodii do pieśni wojskowych i patriotycznych (Warszawianka). Moniuszko tworzył muzykę do utworów poetów romantycznych (np. Adama Mickiewicza czy Władysława Syrokomli).
Tradycję narodowowyzwoleńczą podtrzymywali także pozytywiści. Legenda powstania styczniowego żywa jest w „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej. Pielęgnowana przez szlachtę zaściankową mogiła powstańców – to symbol bratniej walki o wolność.
Literatura i muzyka to nie wszystkie dziedziny sztuki kultywujące tradycję niepodległościową. Podtrzymywali ją również artyści teatralni. Wymienić tu trzeba przede wszystkim Helenę Modrzejewską. Artystka grała między innymi w sztukach Juliusza Słowackiego i Stanisława Wyspiańskiego.
Wspomnieć należałoby też o malarzach. Tacy pisarze, jak: Z. Kraszewski, C.K. Norwid czy T. A. Lenartowicz również rysowali. Juliusz Kossak ilustrował powieści Henryka Sienkiewicza, ale też namalował wiele obrazów o tematyce batalistycznej, związanych głównie z insurekcją kościuszkowską. Artur Grottger był autorem czarno–białych cyklów rysunków pt. „Polonia”, „Lituania” czy  „Wojna”. Duży wpływ na tematykę jego twórczości miało powstanie styczniowe. W cyklu obrazów pt. Warszawa  upamiętnił wystąpienia niepodległościowe warszawiaków przeciwko carskiemu zaborcy. Problematyką wolnościową przepojone są również obrazy Jana Matejki i Wojciecha Kossaka.
Mimo wielkich różnic w światopoglądzie romantyzmu i pozytywizmu, te dwie epoki połączyła wspólna historia i pragnienie odzyskania niepodległości. Tradycja walki o wolność była również żywa w polskiej literaturze epoki młodopolskiej. Kultywował ją Stanisław Wyspiański, w nieco jednak odmienny sposób niż jego poprzednicy. Również później twórcy byli niejako „zmuszeni” do pisania na ten temat; okres I i II wojny światowej inspirował do powstawania takich utworów.
 

Problem patriotyzmu i walki narodowo wyzwoleńczej , a nasz stosunek do ideałów i bohaterów tej epoki.
 

Romantyzm to prąd ideowy rozwijający się w Europie od czasów Rewolucji Francuskiej do połowy XIX w, a w niektórych krajach nieco dłużej, który odznaczał się zamiłowaniem do swobody, a przeciwstawiał klasycyzmowi. Romantyzm jednak najbardziej zaznaczył się w literaturze wnosząc do niej nowoczesność zarówno w treści jak i w stylu i w kompozycji utworu literackiego. Wykształcił nowe gatunki literackie, takie jak ballada, powieść poetycka i dramat romantyczny. Twórczość literatury poszczególnych romantyków wybitnie ukazuje wątek narodowy, gdyż odzwierciedla aktualne problemy i dążenia narodu wynikające z jego sytuacji polityczno- społecznej. Romantyzm polski rozwijał się w okresie niewoli narodowej i wzmożonego ucisku politycznego, dlatego jego naczelnym hasłem jest głęboki patriotyzm i ruch narodowo wyzwoleńczy. Literatura tego okresu głównie rozwijała się na emigracji, a w kraju jedynie w Konspiracji. Kwitła w tym okresie głównie poezja romantyczna, ale obok niej pojawiła się realistyczna powieść obyczajowa i komedia zbliżona do realizmu obyczajowego. A była to literatura niezwykle bogata, piękna i głęboka patriotyczna której naczelnym problemem był problem walki narodowo wyzwoleńczej Polaków, walki skazanego na nieszczęście narodu. Polscy romantycy rozsławili imię polski w świecie i mobilizowali naród do wielkich ofiar na rzecz ojczyzny. Można powiedzieć, że literatura romantyczna dzięki swej zawartości ideowej była i jest wielką szkołą patriotyzmu dla wielu młodych pokoleń. Godna uwagi jest zawartość ideowa, literatury rzeczywistej, która była wyrazicielka najgłębszych pragnień i dążeń narodu polskiego udręczonego niewolą i bliskiego wynarodowienia. Zawierała zachwyt nad pięknem przyrody ojczystej ( „Pan Tadeusz” A. Mickiewicza „Piosenka moja” C.K. Norwida. Odtwarzała obrazy martyrologii narodu polskiego (np. III cz. „Dziadów”  A. Mickiewicza.) Mobilizowała do patriotycznych zrywów (np. „Konrad Wallenrod”) do największych ofiar i poświęceń dla niej. W tym celu sięgała bardzo często do historii wskazując kokieterskie oceny, które mogły mobilizować naród do wielkich czynów (np. „Grób Agamemnona” ). Dzięki zawartości tych wysoko humanistycznych idei poezja romantyczna ma znaczenie nie tylko patriotyczne ale i internacjonalistyczne. Poeci romantycy stworzyli wzory do naśladowania, nowy wzór obywatela- patrioty ceniącego miłość i wolność narodu i ojczyzny. W imię jej szczęścia ponosi największe ofiary, wyrzeka się szczęścia osobistego , rodzinnego. „Słodszy wyraz nad wszystko, wyraz miłości któremu, nie masz równego na ziemi oprócz wyrazu „ojczyzna””. Takie wzory do naśladowania poznajemy we wspomnianej powieści poetyckiej A. Mickiewicza „Konradzie Wallenrodzie” pozorowanej na dziele włoskiego polityka doby odrodzenia Machiavellego, który głosił, że tam gdzie idzie o życie lub śmierć Ojczyzny należy się chwytać każdego środka nawet najbardziej hańbiącego. Tak właśnie postępuje Konrad, który podobnie bezgranicznie poświęca się dla narodu i ojczyzny. Tytułowy bohater „Kordiana” J. Słowackiego Gustaw i młodzi spiskowcy III cz. „Dziadów” oraz bohater „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza – Jacek Soplica warto jednak pamiętać, że był to szlachetny rewolucjonista, który działał w oderwaniu od ludu i dlatego był skazany na klęskę. Przez ukazanie takich bohaterów będących np. przywódcami powstania listopadowego rozprawiają pisarze romantyczni z przedstawicielami szlachty, którzy zajęli się osobistymi zachciankami, odsunęli na dalszy plan sprawę wolności ojczyzny. Zarzucają im niezdolność i brak odpowiedzialności za losy kraju. Ów bohater romantyczny przechodzi pod piórem naszych najsłynniejszych poetów drogę poważnej ewolucji. Z romantycznego kochanka(II cz. „Dziadów” przeradza się w patriotę i ofiarnego bojownika o sprawę narodową, zawsze jednak jest okryty tajemniczością rozdarty wewnętrznie pełen niepokoju, skłócony ze światem i gotowy na prometejską ofiarę, chce sam za naród przejąć cierpienie. „Jam milion, bo za miliony cierpię” – to jednak jest negatywne w jego postępowaniu, że działa samotnie i oddala chwilę zadania wrogowi decydującego ciosu (np. „Kordian”). Co prawda w drugiej fazie swej ewolucji dostrzega już rolę ludu i pragnie w powiązaniu z nim działać, ale te siły są jeszcze uśpione i w efekcie znowu sam na siebie przyjmuje ciężar walki (np. „Kordian”) , natomiast Jacek Soplica nawet pragnie wzniecić powstanie na Litwie udziałem chłopów. Dowodzi to, że twórcy literatury romantycznej uzależniali już sprawę wyzwolenia ojczyzny od udziału w walce ludu, w którym dostrzegali siłę i najszlachetniejsze wartości. Poza tym wierzyli także w moralne odrodzenie szlachty (świadczy o tym przemiana duchowa Jacka Soplicy), że wyzbędzie się on swych wad i udźwignie ciężar walki. Jednakże nie rozumieli jeszcze sensu rewolucji i nie używali do niej ogółu narodu. Literatura romantyczna wyraźnie określa rolę literatury w życiu narodu. Wskazuje, że powinna ona być siłą duchową narodu, pobudzać jego uczucia patriotyczne, zagrzewać do walki i podtrzymywać na duchu w chwilach załamania. Tę rolę poezji sprecyzował bardzo dokładnie A. Mickiewicz w „Konradzie Wallenrodzie’ , postawił także bardzo wysokie wymagania przed poetą, któremu w owych latach przyznawano rolę wieszcza proroka służącego światu, twórczości narodowej i ojczyźnie. Taki wzór natchnionego wieszcza budzącego w sercach rodaków uczucia patriotyczne stworzył poeta w postaci Malbama. Tę rolę duchowego przywódcy narodu polskiego przypisano przede wszystkim A. Mickiewiczowi, a potem J. Słowackiemu. Wieszcze cechy przybiera też twórczość C.K. Norwida, która została doceniona i odkryta zupełnie niedawno. Literatura romantyczna posiada zatem ogromne wartości ideowe, które są źródłem naszej dumy narodowej. Źródłem siły duchowej narodu, umiłowaniem wolności i służby człowiekowi. Prostym a jednocześnie pełnym poetyckiego czaru słowem o miłości do ziemi ojczystej i walki za nią. W myśl hasła „wolność nie otrzymuje się lecz bierze się ją siłą”. Dzisiaj patrząc na nią z dystansu czasu, domyślamy się, że może była ona zbyt rewolucyjna, widząc jedyną drogę w walce, było w niej zbyt mało dyplomacji. Za tym jej nieprzemijająca wartość tkwi w tym, że stale zwraca nasze myśli ku ojczyźnie ucząc, że jest to rzecz bezcenna, święta której należy służyć swym życiem, że należy poświęcić dla niej swe siły, młodzieńczy zapał. Życie należy podporządkować dobru ogólnemu. Literatura romantyczna kształtuje charakter młodego czytelnika, uczy go solidarności i współodpowiedzialności. Za losy i szczęście ogółu w myśl Mickiewiczowskiej ody „Razem młodzi przyjaciele, w szczęściu wszystkiego są wszystkich cele” Dzięki swej patriotycznej treści krzepiła Polaków na duchu w wyjątkowo trudnych okresach naszych dziejów, ratowała ich przed wynarodowieniem,  „ i stawała się natchnieniem dla następnych pokoleń”.
 

Patriotyzm w literaturze staropolskiej.
 

Literatura wyrasta z przeżyć i dążeń ludzkości. Twórcy jej starają się przekazać czytelnikowi pewne prawdy moralne, obyczajowe i ludzkie, aby w ten sposób spełnić swe posłannictwo wobec społeczeństwa. Zadaniem literatury jest kształtowanie postaw czytelnika, zwracanie jego uwagi na ważne problemy. Dzieło literackie tworzą konkretne jednostki, mające rozmaite doświadczenia życiowe, wiedzę, obdarzone indywidualną wrażliwością. Czytelnik często szuka w tekście literackim odpowiedzi na dręczące go pytania i wątpliwości.
Człowiek jest częścią zbiorowości, dlatego literatura odgrywa ogromną rolę nie tylko w życiu jednostki, ale przede wszystkim w życiu narodu. Służba ojczyźnie, troska o jej dobro, o jej przyszłość jest najwyższą kategorią polskiej świadomości narodowej od najdawniejszych czasów. Już pierwsi polscy kronikarze ukazywali  przede wszystkim wzory patriotyzmu w działalności królów. Od swych narodzin poezja polska wyrażała uczucia patriotyczne i wielbiła wieloraką służbę ojczyźnie. Słowa J. Kochanowskiego, iż ludziom, którzy mają na uwadze dobro powszechne, wolność ojczyzny "otwarta jest droga do nieba" cytowane były przez wieki. Przemiany, które dokonywały się w Polsce w XV i XVI wieku sprawiły, iż szlachta uświadamiała sobie coraz bardziej swą rolę w państwie, pozwalając zyskiwać ważne przywileje, ale także odpowiedzialną . Dlatego też przez literaturę odrodzenia obok tendencji humanistycznych, związanych z duchem epoki, przejawia się myśl obywatelska, głęboka troska o losy ojczyzny. Już K.Rej w zakończeniu "Krótkiej rozprawy" wprowadził Rzeczpospolitą, która narzeka na swój los, zaniedbany przez tych, którzy w niej dobrze żyją. Czytelnik poczciwy - zdaniem Reja - to ten, "co pokój czyni na ziemi". Bardzo stanowczo wysuwał obowiązek służby publicznej.

Andrzej Frycz Modrzewski, znakomity publicysta, w swoim dziele "O poprawie Rzeczpospolitej" przedstawił zasady życia społecznego, politycznego, religijnego i obyczajowego. Za podstawę państwa uważał praworządność, prawo kierujące  się w pełni dobrem powszechnym. Na pomyślność wszystkich stanów zbudowany musi być trwały byt państwa. Modrzewski i inni przemawiali do szlachty w imię rozsądku, w imię sprawiedliwości. Piotr Skarga, kapłan i zakonnik, postanowił przemówić w imię religii, wstrząsnąć sumieniem, wykazać, że postępowanie szlachty jest nie tylko zgubne, ale jest grzeszne. W "Kazaniach sejmowych" roztrząsa "sześć szkodliwych chorób" Rzeczypospolitej, które bliską jej śmierć ukazują. Ziściły się złowrogie zapowiedzi stroskanego patrioty.

Najwybitniejszy poeta doby odrodzenia - Jan Kochanowski - autor wielu pieśni, fraszek, trenów oraz tragedii pt. "Odprawa posłów greckich" dawał podobnie jak Rej propozycje  postawy życiowej. Problematyka jego utworów jest niezwykle rozległa; od rad, jak  zachować zdrowie, do spraw politycznych. Poeta swoje uwagi na temat obowiązku służenia ojczyźnie wyrażał w "Pieśni o spustoszeniu Podola przez Tatarów". Miłość ojczyzny uważał za największą cnotę.

Głęboki niepokój o przyszłość Polski widoczny jest w słowach Ulissesa z "Odprawy posłów greckich": "O nierządne królestwo i zginienia bliskie, gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość ma miejsce". Sejm trojański skłócony, kierujący się prywatą, przekupny, upodobnił poeta do sejmu polskiego. Aleksander wichrzy w Troi i naraża ją na niebezpieczeństwo. Antenor  to prawdziwy patriota, ale jego wysiłki ratowania ojczyzny idą na marne wobec głupoty i egoizmu ogółu szlachty. Publicyści i poeci XVI wieku ostrzegali przed niebezpieczeństwami, które mogły zagrozić krajowi, wskazywali potrzebę podporządkowania prywatnego życia sprawom publicznym.

W wieku XVII szlachta traciła z oczu los państwa, troszczyła się przede wszystkim o sprawy osobiste, zabiegała o przywileje dla swojego stanu. Sytuacja w kraju stawała się coraz bardziej dramatyczna. Wojny toczyły się nie tylko na rubieżach państwa, wdzierały się w głąb kraju. Ponadto wystąpiły ostre wewnętrzne sprzeczności polityczne. Wzrastał wyzysk mas chłopskich, następował gospodarczy upadek miast. W miarę spadających na Rzeczpospolitą klęsk, zaczęły się podnosić głosy wyrażające zaniepokojenie o przyszłość państwa. Ówcześni pisarze występujący z krytyką ustroju wykazali nie tylko postawę obywatelską, ale również odwagę wobec stanowiska mas szlacheckich, niezwykle drażliwych na punkcie zakusów na zmiany ustrojowe.

Wacław Potocki, autor poematu rycerskiego i zbioru drobnych wierszy widział niedomagania życia prywatnego i publicznego. Piętnował w swych utworach przekupstwo na sejmach i sejmikach, anarchię i złotą wolność, ucisk chłopstwa. Wszystkie swoje smutki patriotyczne zebrał Potocki w satyrze pt. "Czuj! Stary pies szczeka". Złodziejami i zbójami, którzy okradają Polskę, są nie tylko źli sąsiedzi, szarpiący granice, ale i domowi: panowie i urzędnicy ciemiężący chłopa,  niesprawiedliwi sędziowie. Na nich to szczeka stary pies, czyli poeta.

"Porwi się, biały orle! Radź o sobie, Lachu!"- takie wezwanie rzuca poeta współ rodakom. Wiersz pt. "Pospolite ruszenie" jest pełen gorzkiej ironii, krytyki gnuśności, zniewieściałości, egoizmu i warcholstwa szlachty. W "Wojnie chocimskiej" Potocki boleje nad tym, że współbracia zatracają ducha rycerskiego, że nie kochają ojczyzny tak gorąco, jak ich przodkowie. Dlatego przypomina cnotę i męstwo dawnych rycerzy. Prawdziwy upadek i zacofanie społeczeństwa zaznaczyło się w pierwszej połowie XVIII wieku. Ale już wtedy, w czasach największego upadku zaczęły odzywać się głosy żądające naprawy błędów w ustroju Rzeczypospolitej. Stanisław Konarski położył wielkie zasługi w dziedzinie oświaty, życia politycznego i kulturowego. W dziele "O skutecznym rad sposobie" skrytykował i ośmieszył zwyczaj zrywania sejmów. Jednym z narzędzi walki z sarmackim stylem życia i przywilejami, "złotą wolnością" szlachecką, ciemnotą i zacofaniem stała się prasa. Z czasopismem "Monitor" współpracowali niemal wszyscy znaczniejsi pisarze i działacze.

Dużą rolę w walce z ciemnotą i zacofaniem odegrała twórczość Ignacego Krasickiego. Główna myśl, która przyświecała jego twórczości to kształcić i wychowywać swój naród. "Książę poetów polskich" krytykował ujemne strony życia ludzkiego głównie w satyrach i bajkach. W satyrze "Do króla" i "Świat zepsuty" chłostał anarchię i swawolę, prywatę i zdradę, nieposzanowanie władzy i osoby królewskiej. Nawoływał do stworzenia silnego rządu, do zgody i jedności narodu. W "Żonie modnej" nauczał, że "modne" zepsucie obyczajów jest również przyczyną rozkładu społeczeństwa. Żądał poszanowania dobrych, mądrych tradycji i prawdziwego postępu.

Oprócz słów krytyki dał również wzór szlachcica troszczącego o losy narodu, sumiennie wykonującego swoje obowiązki. W powieści pt. "Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki" i w "Monachomachii" zobrazował i ośmieszył poeta wszystkie wady czasów saskich: ciemnotę, zabobony, pozorną uczciwość, próżniarstwo i pijaństwo. Poemat ten stał się bardzo pomocny w poczynaniach KEN. I. Krasicki zachęcał do oświaty, ciemnotę poczytywał za główne źródło niemoralności.

Po okresie krytyki nadszedł czas, aby kraj otrzymał nową koncepcje ustrojowo - społeczną. Sprawa stała się tym bardziej aktualna, że w roku 1788 sejm przystąpił do dzieła reformy. Znany pisarz i poeta Julian Ursyn Niemcewicz, poseł na Sejm Czteroletni, czynnie zwalczał poglądy konserwatystów. W swej komedii "Powrót posła" ośmieszył zacofaną szlachtę, przekonywał widzów, że interes osobisty zawsze powinien ustępować dobru Rzeczypospolitej. Prawie wszystkie punkty programu reform zostały w komedii poruszone: zniesienie liberum veto i wolnej elekcji, wprowadzenie dziedziczności tronu, zwiększenie liczby wojska, stałe podatki, sejm połowy. Komedia ta sprawiła, że obóz reform zyskał wielu zwolenników. Najwszechstronniej dążenia osób związanych z obozem reform odzwierciedlają w swej twórczości Hugo Kołłątaj i Stanisław Staszic. W "Uwagach nad życiem Jana Zamoyskiego" St. Staszic omawia zagadnienia władzy prawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, rozprawia się z zasadą liberum veto.

W "Przestrogach dla Polski" zajął się sprawą chłopską i mieszczańską, wystąpił jako krytyk magnaterii: "Z samych panów zguba Polaków". W pismach Hugona Kołłątaja odnajdujemy, podobnie jak u Staszica, program reformatorski obejmujący najważniejsze dziedziny życia państwowego. W "Listach Anonima" broni prawa do wolności każdego człowieka.

Wokół Kołłątaja utworzyła się grupa pisarzy nazywana Kuźnicą, którzy rozwijali działalność propagandową na rzecz reform politycznych i społecznych. Jednym z nich był Franciszek Salezy Jezierski, który szczególnie ostro występował w obronie praw chłopa i mieszczanina.

Koroną działalnością Sejmu Czteroletniego stała się uchwała Rządowa - Konstytucja 3-go Maja, która określiła zasady ustroju, znosiła zasadę liberum veto, ustanowiła tron dziedziczny. Wszystkie uchwały Konstytucji 3-go Maja są rezultatem wielkiej dyskusji na temat uzdrowienia państwa i umocnienia jego niepodległości.
Literatura zawsze pełniła ważną rolę w kształtowaniu świadomości Polaków, poczucia odpowiedzialności za przyszłość ojczyzny. Uczyła podporządkowania spraw osobistych sprawom społecznym i moralnym.
 

Oblicza patriotyzmu.
 
W wiek XIX wkraczaliśmy bez własnego państwa. Dlatego też dominujące miejsce w świadomości ówczesnego narodu zdominowała problematyka walki o wolność i niepodległość. Polacy ożywiani wolnościowymi i demokratycznymi ideami Wielkiej Rewolucji Francuskiej, stanęli więc z bronią w ręku najpierw u boku Napoleona, a potem wielokrotnie organizowali spiski patriotyczne i występowali zbrojnie przeciwko zaborcom. W historii literatury pojawiło się kolejna epoka- romantyzm. Ukształtowana przez okres niewoli zaborców , spisków, walki konspiracyjnej sprzjała rozwijaniu literatury patriotycznej, która wzbudza ducha walki, propaguje bohaterów narodowych, walczących o wyzwolenie. Rodzi się nowe pojęcie poety i poezji. Poeta jest geniuszem, prorokiem, wysłannikiem Boga, a poezja – twórczością boską. Jest czymś nieśmiertelnym i trwałym. Jak powiedział Grodziński „poezja jest zwierciadłem każdego wieku i narodu”  Nie należy więc bezmyślnie i bezkrytycznie naśladować wzorów obcych, ale tworzyć własna literaturę. Patriotyzm w lit. Romantycznej ma wymiar specjalny, ze wzgl. na tło historyczne epoki. Twórcy tego okresu widząc bezskuteczne próby walki, najczęściej odwołują się do średniowiecza czasów świetności polskiego oręża. A. Mickiewicz w poemacie „Grażyna” przypomina okres walk książąt dzielnicowych na Litwie, których Witold zmusza do uległości. Jeden z głównych bohaterów władca Nowogródka. Litawor nie chcąc ulec Witoldowi, sprowadza do kraju Krzyżaków odwiecznego wroga Litwy . Żona Litawora Grażyna nie dopuszcza jednak do zdrady. Ratując kraj i męża od hańby, ginie w walce z rycerzami Zakonu. Podobny los spotyka Konrada Wallenroda podobnie Litwina . Wychowany wśród krzyżaków, bohater poznaje ich zwyczaje, uczy się rzemiosła walki by stanąć do boju przeciw Litwie. Zanim jednak do tego dojdzie, dowiaduje się o losach swojej rodziny. Gdy dochodzi do walki z Litwą dostaje się do niewoli i zostaje na dworze litewskiego księcia Kiejstuda, uczy litwinów nowych metod walki, przy czym zakochuje się w córce księcia Aldonie. Jednak ciągła myśl o niebezpieczeństwie ze strony Krzyżaków nie daje mu spokoju. Opuszcza rodzinę kraj i podstępem znowu dostaje się w szeregi krzyżackie. „Szczęścia w domu nie zaznał, bo go nie było w ojczyźnie”
Uderzające podobieństwo do wielkiego mistrza Konrada  Wallenroda powoduje, że po jego śmierci zostaje wybrany na wielkiego mistrza. Nieudolnie prowadzi Krzyżaków do walki, czego efektem jest ostateczna klęska zakonu. Jednak prawda wychodzi na jaw i musi on zginąć. Konrad jest typowym bohaterem romantycznym kierującym się bardziej miłością do ojczyzny niż do rodziny. Jest też Konrad bohaterem tragicznym, bo też w końcu ponosi klęskę zamyka sobie drogę do nieba przez samobójstw. Mickiewicz przedstawił metodę podstępu i zdrady jako skuteczny rodzaj walki z wrogiem . Konrad miał być wzorem młodych spiskowców. Chcąc podtrzymać na duchu Polaków pisze Mickiewicz „Dziady” cz. III. Konrad  główny bohater utworu staje do walki o wolność narodu. Mickiewicz porusza tu problem istnienia w narodzie wybitnej jednostki , jej stosunku do Boga. Konrad w Wielkiej Improwizacji podobnie jak mityczny Prometeusz podejmuje samotna walkę z Bogiem, z siłami ciemności, z własną słabością. Bunt przeciw Bogu wznosi w imię ludzkości i miłości do ludu. Konrad jest bohaterem tragicznym. Mimo poczucia ogromnej wartości i drzemiących w nim możliwości, jest bezsilny . Nic nie może zrobić dla ludzkości ponieważ rządzi nim uczucie, które w świecie realnym okazuje się nie wystarczające do objęcia „rządu dusz”. Cierpi za wszystkich, odczuwa ból ludzkości.. Jednym z najpiękniejszych popowstaniowych wierszy opisujących bohaterską walkę Polaków z Moskalami jest „Reduta Ordona” . Na opowiadanie adiutanta Garczyńskiego Mickiewicz odtworzył wydarzenie obrony reduty. W wierszu tym poeta składa hołd Polakom, którzy odważyli się stanąć do walki zpotężnym wrogiem, jakim była wówczas carska Rosja. Ordon nie chcąc oddać reduty w ręce Moskali, wysadza ją w powietrze i ginie pod jej gruzami. Mickiewicz uczynił z niego bohatera narodowego i przedstawił jako wzór do naśladowania. Takim wzorem jest także ks. Robak usiłujący przygotować grunt pod przyszły zryw narodowo wyzwoleńczy. Agituje n do tego dzieła, całą szlachtę, która jest gotowa stanąć do walki. Akcja „Pana Tadeusza” rozgrywa się w latach 1811-12 , w dobie walk napoleońskich. Polska, która wówczas walczyła o niepodległość wiązała z Napoleonem duże nadzieje.  Jednak do odniesienia zwycięstwa nie wystarczy sam wódz, konieczne jest również dobre wojsko. Mickiewicz zachęcając szlachtę do walki pobudzając w niej uczucie patriotyczne, powraca do wydarzeń z przeszłości . We wspaniałym koncercie Jankiela, odtwarza historię insurekcji Kościuszkowskiej, oraz utworzenia i walki Legionów Polskich.. Powstanie listopadowe było przełomowym momentem w rozwoju poetyckiego talentu innego poety romantycznego J. Słowackiego. Zajął on się również problematyką walki o niepodległość. Jego utwory wówczas powstałe określa się poezją tyrtejską – cierpienie dla ojczyzny. „Kordian” jest postacią rozrachunku z moralnymi i politycznymi problemami pokolenia. Bohater przeżywa rozterki odpowiednie do epoki poszukiwań. Dręczy go „jaskółczy niepokój’, modli się o jedną wielką myśl.. Podróżuje po Europie w poszukiwaniu sensu życia, tam również się rozczarowuje. Kluczowa scena „Kordiana” to monolog na szczycie Mont Blanc . Tu w bohaterze dokonuje się ostateczna przemiana. Od tej pory Kordian , który odnalazł cel w życiu będzie walczył o wolność i niepodległość narodu. Będzie się starał wcielić w życie swe ideę jednak bez rezultatu. Jako jednostka osamotniona skazany jest na klęskę. Rozczarowany postawą Polaków  odwołuje się J. Słowacki do wydarzeń z przeszłości starożytnej Grecji. Za wzór stawia Polakom bohaterską walkę Greków z przeważającymi siłami wojsk Perskich pod Termopilami. Zginęli wszyscy ale ich czyn stał się symbolem patriotyzmu i poświęcenia dla ojczyzny. Polska chcąc odzyskać niepodległość najpierw musi pozbyć się wewnętrznego „czerepu rubasznego, który więzi duszę anielska narodu”  Główna odpowiedzialność za klęskę powstania spoczywa właśnie w tym czerepie czyli w szlachcie. Z niej wywodzi się większość przywódców krytycznie ocenionych przez Słowackiego, który wykazuje bezsens działań jednostkowych ale jednocześnie wysoko ceni sam czyn patriotyczny i pragnie wolności. Kolejnym obliczem patriotyzmu jest Mickiewiczowska wizja Polaka bohatera, uciśnionego buntownika, spiskowca , który podejmuje walkę ze światem a jest to walka konspiracyjna. W efekcie czeka go szubienica lub więzienie. Toteż Mickiewicz zwraca się do „Matki Polki” tworzy listę przykazań według, których powinna wychować swoich synów by w zetknięciu z rzeczywistością oszczędzić im rozczarowania i bólu. W 1869  wybucha powstanie styczniowe, jego przebieg i skutki miały duży wpływ na kolejną epokę  pozytywizm, klęska powstania zaczęła budzić wątpliwości o skuteczność obranych metod walki. Nowe pokolenie poszukuje nowych lepszych środków protestu i oporu. Romantycznym ideałom przeciwstawia wartości, które uważa za trwałe i najważniejsze w życiu człowieka. Są nimi ziemia na, której rodzi się zawsze nowe życie i o którą należy dbać i walczyć, oraz praca, która organizuje bieg ludzkiego życia, określa godność człowieka. Realizacją tych idei jest powieść E. Orzeszkowej „Nad Niemnem” . Najważniejszą wartością o jakiej pisze autorka, jest praca wierność ziemi ojczystej. Ciężka uczciwa praca przynosi korzyści pozwala kształtować świat, rozwijając w człowieku sumienność, poczucie obowiązku i rzetelność. Kult pracy ukazany jest m. in. przez mogiłę Jana i Cecylii, legendarnych bohaterów, którzy dzięki codziennej żmudnej pracy wybudowali wspaniałą osadę w miejscu dzikiej puszczy. Panował tam dostatek i spokój. Król Z. August w uznaniu dla posług Jana  i Cecylii nadał im nazwisko Bohatyrowicza  „Ty starcze(...) Żeś był bohaterem mężnym, który tę oto ziemie dzikiej puszczy i srogim zwierzętom odebrał , zająwszy ją nie mieczem i krwią ale pracą i potem (…) przeto dzieciom twoim i wnukom (…) nadaję nazwanie od bohaterstwa twego wywiedzione” Jest to świadectwo na to, że twórcza pełna poświęcenia praca przynosi korzyści ludziom i ojczyźnie. Legendą o Janie i Cecylii składa autorka hołd ludziom, którzy pod wpływem warunków narzuconych przez zaborcę, walczą o wartości bliskie ich sercu- o ziemię. Głoszą oni hasła pracy organicznej i pracy u podstaw. Konieczność podniesienia stanu gospodarki, poziomu materialnego i moralnego społeczeństwa jest drogą do ratowania Polski. To właśnie praca jest głównym wyznacznikiem wartości człowieka, nadaje sens jego życiu. Reprezentantem tych poglądów jest Benedykt Korczyński, obrońca posiadanej ziemi, której nie chce oddać w ręce rosyjskie. Wysokie podatki i kontrybucja pomału zmusiły go do ciężkiej pracy i odrzucenia dawnych ideałów. Pomaga mu Marta, która większość swojego czasu spędziła pomagając innym. Wartość pracy najlepiej uwidacznia historia Justyny Orzelskiej . Wychowana w dworze nie angażuje się w problemy Korczyna. Uważa swoje życie za puste i jałowe. Dopiero znajomość z Jankiem Bohatyrowiczem , codzienny kontakt ze środowiskiem chłopskim ukazują jej nowe wartości. Praca staje się dla niej źródłem radości. Młody pozytywista Witold Korczyński powraca do domu z sercem przepełnionym miłością do ziemi i chęcią służenia chłopom. Dla tej warstwy społecznej, której reprezentantem jest zaścianek Bohatyrowiczów praca stanowi źródło utrzymania. Zwolennikiem reform i poprawy życia społecznego był Stanisław Wokulski bohater „Lalki” . Od młodości pragnął zdobyć wiedzę i wiarę, że nauka i praca mogą zmienić jego życie. Jest on ukazany jako synteza dwóch osobowości: romantyka i pozytywisty. Bierze udz. W powst. styczniowym, marzy o idealnej miłości, wierzy w kult pracy, nauki, utylitaryzm. Ponosi klęskę jako romantyk i pozytywista. Polskie społ. ma przestarzałą strukturę i jest chore na antagonizmy klasowe i międzyludzkie. W tej sytuacji program pracy organicznej nie ma sensu powodzenia, zaś wszelkie twórcze i myślące jednostki skazane są na klęskę. Tak więc Wokulski przekonuje się, że tą którą kochał i czcił jest kobietą pustą i płytką. Prus nie rozwiązał ostatecznie losów Wokulskiego. Zasugerował dwie drogi, które Wokulski mógł wybrać samobójstwo lub współpracę z Geistem, którego pragnienia bliskie były jego własnym. Gejs wyobrażał sobie celowość swojej pracy w następujący sposób” jeżeli znajdę naprawdę metal lżejszy od powietrza oddam go tylko prawdziwym ludziom”. Prus pokłada nadzieję na poprawę stosunków w młodym pokoleniu studentów. Być może nie omówiłem wszystkich przykładów patriotyzmu walki i pracy w lit. pol. Ale nie wszystkie są potrzebne aby dojść do wniosku, że zarówno ci, którzy w miłości do ojczyzny ginęli w walce, jak i ci, którzy poświęcali się pracy służyli jej – są bohaterami. Dla nich ojczyzna była wartością największą. Gdy walka o jej niezależność stała się niemożliwa, pracą walczyli o jej byt i rację narodową.
 

Romantyczny i pozytywistyczny sens patriotyzmu na wybranych przykładach z literatury polskiej.

 
W epoce romantyzmu patriotyzm rozumiany był przez pisarzy i obywateli jako podjęcie walki o wyzwolenie ojczyzny spod jarzma zaborów, tyrteizm i poświęcenie wszystkiego, nawet życia, dla sprawy. Czasy te są przecież epoką niewoli i dwóch powstań narodowych: listopadowego i styczniowego.
Już w Konradzie Wallenrodzie, powieści poetyckiej, która powstała na wygnaniu w Rosji, ukazał Adam Mickiewicz ofiarną i bohaterską walkę za ojczyznę. Historia – akcja utworu rozgrywa się w czasach rycerskich w XV wieku – jest tutaj płaszczem ochronnym przed carską cenzurą. Główny bohater utworu, rycerz Konrad Wallenrod, działa podstępnie: zdradza i zabija po to, aby wywalczyć wolność dla swojej ojczyzny – Litwy. Poeta przekonuje w tej powieści Polaków, że sprawa wolności narodu jest najważniejsza i z silniejszym przeciwnikiem (aluzyjnie Rosją) trzeba walczyć podstępnie.
W kolejnym utworze, II i IV części Dziadów, który powstał po klęsce listopadowej, Adam Mickiewicz ukazuje męczeństwo młodzieży i cierpienia całego narodu, znajdującego się pod zaborami. Przedstawia również Konrada – wybitną jednostkę i poetę, który buntuje się nawet przeciwko Bogu, narażając się na potępienie, dlatego iż zezwolił on na klęskę narodową. W scenie Widzenie księdza Piotra tłumaczy Mickiewicz Polakom, że klęska listopadowa i upadek narodu jest wstępem do zmartwychwstania i odrodzenia się. Hasło Polska Mesjaszem narodów nadawało sens polskim cierpieniom i ofiarom. Dawało również pokrzepienie na przyszłość. W utworze tym w scenie Salon warszawski i Bal u senatora potępia Polaków, którzy nie umieli zachować godności narodowej, szczególnie zaś tych, wysługujących się zaborcom.
W kilka lat po klęsce listopadowej powstała na emigracji wielka epopeja narodowa Pan Tadeusz. Poeta przenosi swoją duszę utęsknioną do utraconej ojczyzny i przypomina Polakom cierpiącym pod zaborami o wielkim zrywie narodowym w epoce Napoleona, kiedy walczyli o wolność na wszystkich frontach. Główny bohater Jacek Soplica – ksiądz Robak – to nowy typ bohatera romantycznego, który nie walczy z osamotnieniem, jak Konrad Wallenrod czy Konrad, ale współpracuje z przedstawicielami całego narodu, ażeby porwać go do walki. Wykreowanie takiego bohatera wiązało się z pewnością z dyskusjami emigracyjnymi na temat przyczyn klęski listopadowej. Emigracja wiedziała już – powstanie upadło przede wszystkim dlatego, że nie miało oparcia w narodzie. Należało to w przyszłości zmienić i dlatego Adam Mickiewicz usiłuje o tym przekonać czytelników. Ksiądz Robak działa we wszystkich trzech zaborach i jest gotowy do ponoszenia wszelkich ofiar na rzecz swojej ojczyzny i wolności.
Wybuch powstania listopadowego został ukazany entuzjastycznie przez Juliusza Słowackiego w Hymnie, Kuliku, Bogurodzicy i Odzie do wolności. Wyrażał w nich zapał młodzieży powstańczej, wzywał do walki i przekonywał, że jest ona obowiązkiem każdego Polaka. W Kordianie, który powstał kilka lat po klęsce 1830 r., zastanawia się poeta nad przyczynami klęski listopadowej. W dramacie przedstawia obraz społeczeństwa polskiego w latach 1829–31. W Przygotowaniu piętnuje ugodowość przywódców politycznych i wojskowych powstania, ich niedołęstwo militarne, a nawet zdradę. Doprowadzają oni naród do zguby. Arystokracja przybiera postać służalczą, zaś przedstawiciele ludu warszawskiego bezczynnie obserwują pochód koronacyjny Mikołaja I. Tylko nieliczni, np. żołnierz kościuszkowski, wyrażają swoją wrogość wobec cara, który właśnie koronuje się na króla Polski. Również krytycznie ukazani są spiskowcy z Prezesem na czele, którzy planują zabójstwo Mikołaja I. Konflikt w samym łonie spisku świadczy o braku dojrzałości jego uczestników. Jeden tylko Kordian podejmuje się śmiałego czynu, ale jest samotnym poetą i to powoduje, że nie dokona dzieła swojego życia – nie zabije tyrana Europy i Polski. I choć popełnia wiele błędów, swoją postawą przypomina Polakom, że dla ojczyzny poświęcił coś najcenniejszego – życie i że nie powinni się oni nigdy pogodzić z niewolą narodową.
Przyczyny klęski listopadowej przeanalizował również poeta w Grobie Agamemnona. Literatura romantyczna rozumiała więc patriotyzm jako obowiązek całkowitego poświęcenia się dla ojczyzny i prowadzenia walki z zaborcą wszelkimi dostępnymi środkami. Analizowała ona błędy popełniane przez Polaków, ażeby nie powtórzyły się w przyszłości. W epoce tej pretendowała ona do roli przewodniczki narodu, a pisarz do roli jego przywódcy.
Młode pokolenie pozytywistów, które doszło do głosu po 1864 roku, widząc daremność zrywów niepodległościowych, zaczęło nawoływać do skupienia wysiłków na działaniach ekonomicznych, jak również podniesieniu na wyższy poziom kultury ludu, aby w przyszłości mógł on poprzeć zryw narodowy. Dla pozytywistów patriotyzm to praca dla narodu i społeczeństwa. Dlatego z zachwytem pisali oni o postępie nauki, głosili kult wiedzy i rozumu, nawoływali do rozwijania produkcji kapitalistycznej i techniki. Pisarz pozytywista miał więc dzięki swojej twórczości wychowywać społeczeństwo w duchu pracy na rzecz kraju.
Bohaterem, który poświęca całe swoje życie pracy na roli, jest Benedykt Korczyński z powieści Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. Pragnie on nie dopuścić do utraty majątku i przekazuje go w ręce syna. Rozumie, że przyszły nowe czasy, kiedy Polacy toczą walkę również na śmierć i życie, jak w czasach romantyzmu, ale na polu gospodarczym.
Stanisław Wokulski, bohater Lalki Bolesława Prusa, po powrocie z Syberii, dokąd został zesłany za udział w zrywie 1863 roku, doskonale rozumie, że w czasach, które nadeszły, trzeba myśleć o rozwijaniu przemysłu i handlu i organizować społeczeństwo polskie wokół tych problemów. I choć motorem jego postępowania jest miłość do kobiety, niemniej robi wszystko, ażeby utrzymać się na powierzchni życia, a nawet wypłynąć na wierzch. Odrzuca przesądy i uprzedzenia swojego środowiska i zdobywa majątek w sposób może niezbyt właściwy dla byłego powstańca, ale skuteczny. A wszystko po to, aby móc działać na większą skalę i nie tylko wśród mieszczaństwa, ale i wśród arystokracji. Wspomaga przy tym naukowców, ponieważ wierzy, że tylko rozwój nauki może przyczynić się do zlikwidowania nędzy.
Możemy więc śmiało powiedzieć, że choć romantyczny i pozytywistyczny sens patriotyzmu wyglądał nieco inaczej, w gruncie rzeczy dotyczył wciąż tej samej sprawy – Polski. Metody stosowane były inne: w pierwszym przypadku chodziło o walkę i ofiarę, w drugim o pracę i poświęcenie. Ale cel, ten najważniejszy pozostawał ten sam – wyzwolenie Ojczyzny spod panowania obcego i utrzymanie polskiej obecności kulturowej i gospodarczej na tych terenach.
 
Uzasadnij wypowiedz Wysockiego  „Nasz naród jak lawa z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, Plwajmy na tę skorupę i stąpmy do głębi”.
 

Podczas niepowodzeń, klęsk, a przede wszystkim niewoli i ucisku ojczyzny, naród powinien stać po jednej stronie, wystąpić przeciw niesprawiedliwości i tyranii. Z kart historii narodów wiemy, że w każdej społeczności znajdują się jednak zdrajcy, lojalni wobec wroga. Tak było w Polsce w okresie zaborów. Społeczeństwo polskie podzielone było na kilka obozów, ale dominowały głównie dwa: zwolenników ugody z Carem, czyli arystokraci, urzędnicy i zausznicy carscy oraz przeciwników takiej ugody, patriotów walczących o wolność. Obraz takiego społeczeństwa zawarty jest w III cz. „Dziadów” A. Mickiewicza. W dramacie tym poeta skrytykował służalczość wobec cara, a pochwalił patriotyzm i solidarność młodzieży polskiej. Prześladowania i cierpienia Polaków wzrosły, gdy swoją działalność rozpoczął Nowosilcow. Wiele ludzi aresztowano osadzono w więzieniach i w okrutny sposób torturowano. Młode pokolenie rewolucjonistów i spiskowców przepełnia ogromna nienawiść do oprawców, mimo tych cierpień,  patrioci nie poddawali się i umierali dumni ze swojego postępowania. Polska młodzież była tym „ogniem”, którego „nic nie wyziębi”, który rozgrzeje serca nieczułych Polaków. Na niej opierały się wszelkie nadzieje związane z  odzyskaniem niepodległości. Jest godny podkreślenia jeszcze jeden rys znamionujący młodych patriotów. To ich postawa moralna, której przykładem był Tomasz Zan. W poczuciu odpowiedzialności za losy innych, chciał przyjąć całą winę na siebie. Przejawia się tu humanitaryzm spiskowców, gotowość poświęcenia się dla innych. Wielu studentów a nawet dzieci zostało wywiezionych na Sybir. Ich bohaterska postawa wyrażona jest w słowach jednego ze skazańców Janczewskiego, który nie zawahał się krzyknąć: „Jeszcze Polska nie zginęła” , zanim wtrącono go do kibitki. Żywym obrazem okrucieństwa zaborców, zauszników carskich, są losy Cichowskiego, który po powrocie z więzienia bardzo się zmienił, postarzał, a jego otyłość wskazywała jak wiele musiał przejść. Takie losy innych skazańców ukazują cierpienia fizyczne i psychiczne patriotów. Tymi godnymi podziwu postawami młodych patriotów, poeta przeciwstawił postawy arystokracji i zauszników carskich – zimnych i twardych, obojętnych na sprawy państwa, lojalnych wobec cara. Ich zachowanie w momencie kiedy ojczyzna jest gnębiona, a Polacy męczeni katowani, wskazuje na stosunek do ojczyzny. Rozmawiają o błahych sprawach. Wyrażają swój ogromny żal i zmartwienie z powodu wyjazdu z Warszawy senatora Nowosilcowa, gdyż tylko on potrafił urządzać wspaniałe i huczne bale. Urzędnicy i generałowie carscy podpowiadają senatorowi, jak ma postępować z Polakami, chcąc mu się przypodobać. Zabiegają o względy carskich dostojników, są pozbawieni jakichkolwiek zasad etycznych. Maja na względzie własne dobro są karierowiczami i służalcami. To społeczeństwo jest „Zimną twardą i plugawą lawą” zainteresowaną tylko, zabawami, strojami i własnymi sprawami. Magnateria uważa losy polskich skazańców za „rzecz nienarodową” . Powyższe przykłady w pełni uzasadniają wypowiedz jednego z organizatorów powstania Piotra Wysockiego. „Nasz naród jak lawa…” Oznacza to, że mimo tej „twardej skorupy” – służalców cara, wewnętrzny ogień rozgrzeją     i ożywią serca Polaków. Mimo prześladowań i tortur, młodzieży będzie zawsze pełne chęci i zapału do walki. Każdy wysiłek zaborców, zmierzający do zniszczenia narodu, będzie daremny. Wysocki radzi więc by nie zwracać uwagi na tą „zimną lawę”, ale należy połączyć się z „ogniem”, przyłączyć się do dzielnego i walczącego o wolność, młodego pokolenia.
 

Sąd o Polakach I  zapytane o przyszłość narodu w dramatach epok.

Losy literatury polskiej były ściśle związane z sytuacją narodu polskiego na przestrzeni wieków. Poezja I literatura wiernie towarzyszyły ojczyźnie w jej upadkach I wzlotach w niepowodzeniach I sukcesach. Literatura patriotyczna ukazująca obraz zmagań narodowych I ciężkich cierpień narodu, była bardzo potrzebna ludziom podtrzymywała na duchu, dodawała otuchy I nowych sił do walki, a także przestrzegała przed złym nieprzemyślanym postępowaniem prowadzącym do upadku kraju. Już w renesansie szlachta polska bardzo zaniedbała sprawy ojczyzny, interesowała się tylko pomnożeniem swych dóbr materialnych. Zauważył to  J. Kochanowski, którego twórczość przepojona była wielkim patriotyzmem. Poeta zdawał sobie sprawę z tego, że w ojczyźnie źle się dzieje, że jego obowiązkiem jest przestrzec naród przed niebezpieczeństwem. Czyni to w dramacie pierwszym polskim utworze „Odprawa posłów greckich” Kochanowski przedstawiając państwo trojańskie ukazał główne problemy ustroju Rzeczypospolitej.    Bardzo krytycznie ustosunkował się do sejmu polskiego, porównując go do rady debiutującej nad wydaniem Heleny grekom, występują  tu marszałkowie, postacie nie istniejące w Troi, a tak charakterystyczne dla Polski. Autor ostro krytykuje przekupstwo, prywatę, niezdyscyplinowany sejm I wygodnictwo. Kochanowski przemawia do króla polskiego I magnaterii „Wy którzy Pospolitą Rzeszą władacie”. Władca powinien sprawować opiekę nad całym narodem, być za niego odpowiedzialnym a nie myśleć tylko o swoich sprawach. Poeta charakteryzuje Polskę słowami Missesu „ O nierządne królestwo I zginienia bliskie, gdzie ani prawo ani sprawiedliwość ma miejsce, ale wszystko złotem kupić trzeba”. Ulises krytykuje także władze obojętną, rozleniwioną, próżną .  Gorzką pustkę poeta najdobitniej wyraża w monologu Kasandry, która przepowiada upadek Troi, jednak nikt nie bierze tej przepowiedni na poważnie. „Odprawa posłów greckich” jest wołającym o opamiętanie głosem zatroskanego o los Polski poety, który widzi przyszłość swego kraju w czarnych barwach. Innym polskim poetą któremu nie obce były sprawy ojczyzny był Adam Mickiewicz. Ten wielki patriota wiele swych utworów poświęcił sprawom Polski. Bohaterowie romantyczni na pierwszym miejscu stawiali dobro ojczyzny, walkę narodowo-wyzwoleńczą. Takim bohaterem był Konrad z III cz. „Dziadów”, przebywający w carskim więzieniu. Był wielkim patriotą, a swoją miłość do ojczyzny wyraził w „Wielkiej Improwizacji”. Pragnie widzieć ojczyznę wolną I szczęśliwą. Żąda od Boga aby dał mu moc panowania nad światem. Konrad bluźnił z Boga I porównywał się z nim, chciał sam podjąć walkę o wyzwolenie narodu. Taką postawę nazywamy prometeizmem. Konrad działa w osamotnieniu bez rezultatów. Również spiskowcy zaprzepaścili szansę zwycięstwa, ponieważ nie zaangażowali do walki całego narodu. Dramat Mickiewicza zawiera również charakterystykę  społeczeństw polskiego, które było bardzo zróżnicowane. Dzieliło się na patriotów I tych którzy usługiwali carowi. Najbardziej patriotyczną grupą jest młodzież wileńska, która jest gotowa oddać życie za ojczyznę. W scenie pt. „Salon warszawski” przedstawione tu towarzystwo podzielone zostało na dwie grupy. Pierwsza to wysocy urzędnicy, oficerowie, geniuszowie, damy z towarzystwem. Tematem ich rozmów są organizowane bale I zabawy. Ta grupa to obojętni na sprawy kraju ludzie, dla nich ważne jest tylko życie towarzyskie. Druga grupa jest przeciwieństwem pierwszej. Tu rozmawia się po polsku nie po francusku , tematem rozmów są sprawy narodowe. W tej grupie znajduje się Piotr Wysocki., który tak scharakteryzował Polskę: „Nasz naród jak lawa, z  wierzchu zimna I twarda, sucha I plugawa. Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, plwajmy na tę skorupę I stąpmy do głębi”. Ta zewnętrzna skorupa to obojętna arystokracja, a wewnętrzny ogień to polska młodzież, bardzo kochająca ojczyznę I nienawidząca caratu. W polskim społeczeństwie nie brakowało także zdrajców, którzy donosili nawet najbardziej błahe wiadomości carowi. Mickiewicz nie twierdzi, że Polska nie ma żadnych szans na odzyskanie niepodległości. Nadzieję na wolną ojczyznę przedstawia poeta w „widzeniu Piotra”, gdzie Polska jest Chrystusem uciskanych narodów, kiedyś tak jak Chrystus zmartwychwstanie, odzyska wolność. Kolejnym z wielkich pisarzy zastanawiających się nad losami ojczyzny jest S. Żeromski. Jest to pisarz, który interesuje się życiem społecznym, ciężkim Położeniem mas pracujących I chłopów. Jego twórczość obejmuje również inne, jakże ważne wydarzenia z dziejów naszej ojczyzny. Żeromskiego nurtują sprawy wyzwolenia narodu . Gdy polska po 123 latach odzyskała wolność, pisarz popada w nastroje euforii I zadowolenia. Bardzo radośnie przeżywa pierwsze chwile w wolnej ojczyźnie, weseli się wraz z całym narodem, którego marzenia o wolność spełniły się. Żeromski bierze aktywny udział w odbudowie życia kulturowego. Jednak sytuacja jaka zapanowała w kraju nie budziła żadnych radosnych nastrojów. Trudności z jakimi borykała się polska zostały szybko dostrzeżone przez Żeromskiego. Pragnął on za wszelką cenę zrobić coś, co przyniosło by poprawę sytuacji. Był bezsilny mógł walczyć tylko piórem. Zdobył się na odwagę I stworzył utwór – powieść: oskarżenie, ostrzeżenie I zapytanie o drogę rozwoju międzywojennej polski. Ten utwór to „Przedwiośnie”, w którym autor stawia wiele pytań. Kieruje je do szerokiego grona osób, którym wystarcza tylko to, że Polska odzyskała niepodległość. Reforma ich zdaniem przeprowadzona będzie powoli, w późniejszym czasie. Grupę takich myślicieli reprezentuje Szymon Gajowiec. Ma on swój program zakładający przeprowadzenie połowicznej reformy społecznej. Program ten okazał się bezsilny wobec oskarżeń Cezarego. Młody bohater pod którego maską ukrywa się Żeromski, zadaje wiele pytań skierowanych do Gajowca : „Jaką wy macie ideę przyszłej Polski, w tym świecie nowoczesnym, tak nadzwyczajnie nowym”. Cezary sam daje odpowiedz nie czekając na słowa obrony I wytłumaczenia ze strony Gajowca „Winą taką, stare hasła niedołęstwo, którzy Polskę przełajdaczyli (…) jakoś to będzie. Cezary jest oburzony postępowaniem Polaków, którym sprawa polski jest obojętna. Żeromski czeka na reformy, które by wydźwignęły naszą wyzwoloną ojczyznę na wyżyny świata, gdzie jest jej miejsce. Autor nie może pogodzić się z wielką nędzą „Czemu tu każdy załamek muru utkany jest żebrakami. Czemu tu dzieci zbierają z ulicy pył węglowy, żeby się wśród tej okrutnej zimy trochę ogrzać’. Nie może pogodzić się z faktem, że „policjant uzbrojony w narzędzie tortur to jedyna ostoja Polski”. Żeromski wprowadził do utworu utopię „szklanych domów”. Mit ten opowiadany jest przez człowieka pogrążonego w marzeniach, fantazji I złudzeniu. Żeromski marzy, chociaż chciałby uwierzyć, że kiedyś polska będzie krajem bogatym, Opowieść o szklanych domach nie była by mitem a rzeczywistością. Żeromski porusza jeszcze jeden ważny czynnik który mógłby wpłynąć na poprawę sytuacji. Jest nim rewolucja. W niej młodzi komuniści dostrzegają jedynie wyjście. W niej bowiem to młodzi komuniści dostrzegają wyjście, Cezary pragnie odsunąć ich od tego założenia. Wie doskonale jak wygląda rewolucja gdyż sam ją przeżył. Autor już na początku utworu opisuje rewolucję w Baku. Celem jest ukazanie okrucieństwa, jakie niesie ze sobą ten rodzaj ruchów społecznych. Odrażające sceny tysiące rannych I zabitych to bilans każdego takiego zajścia. Cezary ulega, wraz z tłumem robotników maszeruje na Belweder. Jednak coś go różni od zorganizowanego tłumu. Baryła wyszedł z szeregu robotników I parł oddzielnie. Ten gest świadczy o tym, że Żeromski nie zgadza się z myślą komunistów o słuszności przeprowadzenia rewolucji. Opisując rewolucję w Baku Żeromski chciał dać do zrozumienia wielu Polakom, że w rewolucji nie należy szukać rozwiązania I wyjścia z trudnych sytuacji. Żeromski napisał utwór który jest prawdziwym arcydziełem jego myśli poglądów I przeżyć dotyczących ojczyzny. „Przedwiośnie” wywarło bardzo duży wpływ na społeczeństwo. Jednak wpływ był niekiedy negatywny, ponieważ treść wielokrotnie została źle odebrana.  Przedwiośnie jest wyrazem głębokiego patriotyzmu poety. Autor szuka drogi wyjścia, jednak sam nie jest zdecydowany jaka droga była by najlepsza. Powieść Żeromskiego jest powieścią  straconych złudzeń, pomimo że Polska jest wolna, to I tak nadalistnieją różne zagrożenia. Wyspiański bardzo pesymistycznie patrzy na losy Polski, ponieważ Polacy nie są gotowi do walki. Mickiewicz mówi o Polsce jako o „Mesjaszu narodów”, wieży że może być w niej dobrze. Moim zdaniem pytanie o przyszłość polski to pytania czy Polska będzie niepodległa, czy wszyscy ludzie będą szczęśliwi. Bo taki kraj  jest szczęśliwy, w którym wszyscy ludzie są szczęśliwi I nie istnieją zbyt duże różnice klasowe. Różnice takie bardzo wyraźnie można zauważyć w „Weselu” Wyspiańskiego. Akcja dramatu rozgrywa sie podczas uroczystości weselnej, w której brały udział dwie warstwy społeczne: inteligencja I chłopi. Wyspiański zastanawiał się pisząc ten utwór, czy ówczesne społeczeństwo polskie jest zdolne podjąć walkę narodowo wyzwoleńczą. Dla powodzenia tej walki potrzebna jest jedność I zgoda wszystkich warstw społecznych, a Jak jest w rzeczywistości. Panna młoda wywodzi się z warstwy chłopskiej, a Pan młody z inteligencji. Przypadkowe rozmowy gości weselnych dowodzą, że obie masy nie wiele łączy: „Wyście sobie a my sobie, każdy sobie rzepkę skrobie”.  Wyspiański stwierdza, że niemożliwa jest więź między panem a chłopem . Panowie obawiają się chłopów : „Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna. Wyspiański krytykuje rolę inteligencji, która nie dorosła do roli wyzwoliciela kraju. Inteligencja pozbawiona jest aktywności. W drugim akcesie dochodzą do głosu postacie fantastyczne, które wiążą się ze światem realistycznym. Wenychora ukazuje się gospodarzowi I omawia z nim przygotowanie do walki. Daje mu złoty róg, symbol mocy narodu. Jednak gospodarz przeraził się wielkiej odpowiedzialności, przekazał załatwienie sprawy Jaśkowi, który marzył tylko o „pawich piórach I o pańskim dworze” Jasiek zwołał wszystkich wieśniaków, ale zgubił złoty róg, bo ważniejsza była dla niego sprawa własnego dobrobytu. Autor stwierdza, iż niewłaściwe jest organizowanie wspólnej walki. Panowie nie potrafią pokierować chłopami, chłopi chcieli by walczyć, jednak nie mają odpowiedniego dowództwa. Taniec Chochoła oraz wszystkich uczestników „Wesela”.
To widoczny stan odrętwienia niemocy I beznadziejnego czekania.  Jednak Wyspiański ma jeszcze nadal nadzieję na polepszenie losu Polski.
Nadzieja ta wyraża się w postaci Chochoła, słomianej kukły, która zimą przykrywa róże by na wiosnę zakwitły. Chochoł jest więc symbolem nadziei na lepsze jutro. Po przeczytaniu tych utworów widzimy jak wielką role spełnia literatura w trudnych I ciężkich chwilach  dla ojczyzny, jak wiele dla Polski zrobili poeci, którzy przez utwory ostrzegali I wskazywali sposoby ratowania kraju.